Na zewnątrz szaro i buro, potrzebuję koloru lub chociaż trochę słońca. Postanowiłam sobie zrobić terapię kolorami i trochę zadziałało, jest lepiej. Przepis zaczerpnięty z książki Hugh Fearnley-Whittingstall "River Cottage veg everyday!". Będę was teraz zanudzała przepisami z książek tego autora, bo jego "filozofia" gotowania i potraw bardzo mi odpowiada.
Awokado z grejpfrutem i chilli
dla 2 osób
1 greipfrut
1 duże awokado
1/2 małej papryczki chili
natka pietruszki lub kolendry
olej z oliwek
świeżo zmielony pieprz
sól
Wyciąć segmenty z grejpfruta, cały wyciekający sok złapać do miski, sok z pozostałości wycisnąć, należy pamiętać, że białe części w grejpfrucie są gorzkie. Osobiście grejpfruty wolę obierać z albedo niż wycinać segmenty.
Awokado przeciąć na pół, wyciągnąć pestkę i pociąć na mniejsze kawałki, skórkę wyrzucić.
Wyłożyć na talerz awokado, grepfruta, posypać pokrojoną w drobną kostkę chilli i natką pietruszki lub kolendry. Skropić oliwą z oliwek, sokiem z grejpfruta (jeżeli jakiś udało nam się zebrać), posolić i posypać świeżo mielonym pieprzem.
U mnie zastosowałam natkę pietruszki zamiast kolendry z oryginalnego przepisu - Kejti nie cierpi kolendry, która jej smakuje tandetnym mydłem.
sobota, 24 stycznia 2015
poniedziałek, 19 stycznia 2015
zupa krem z selera
Zupa krem z selera - przepis wyszukany dla mojej mamy, która ostatnio ogranicza spożywanie białka a właściwie to puryn, więc wszystkie wywary mięsne odpadają. Stwierdziłam, że ile można jeść zupę krem z dymi, że muszę wymyślić coś nowego, innego. Gdzieś tam z tyłu głowy chodziła mi zupa krem z korzenia selera, trochę poszukiwań i jest. Przepis zaczerpnięty z książki Hugh Fearnley-Whittingstall "River Cottage everyday". Podaję przepis z połowy składników, ktory starczy na 3-4 talerze zupy.
Zupa krem z selera
25 g masła
500 g korzenia selera (1 duża sztuka)
170 g białej części pora
50 g ziemniaków (1 ziemniak)
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1/2 litra wywaru warzywnego (użyłam wody)
śmietana
świeżo mielony pieprz
W garnku o grubym dnie roztopić masło wrzucić pokrojoną cebulę, pora i czosnek, wymieszać i chwilę przesmażyć. Wrzucić pokrojonego na drobno selera i ziemniaka, przesmażać z 10 minut, aż warzywa zmiękną. Zalać wywarem warzywnym lub wodą i gotować 20-25 minut na niewielkim ogniu, aż warzywa zmiękną, można przykryć garnek pokrywką.
Po ugotowaniu selera, całość zblendować, osolić (jeżeli warzywa zalane były wodą). W razie potrzeby rozcieńczyć wodą lub wywarem warzywnym.
Bezpośrednio na talerzach zakwasić śmietaną i posypać świeżo mielonym pieprzem, smacznego.
Zupa krem z selera
25 g masła
500 g korzenia selera (1 duża sztuka)
170 g białej części pora
50 g ziemniaków (1 ziemniak)
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1/2 litra wywaru warzywnego (użyłam wody)
śmietana
świeżo mielony pieprz
W garnku o grubym dnie roztopić masło wrzucić pokrojoną cebulę, pora i czosnek, wymieszać i chwilę przesmażyć. Wrzucić pokrojonego na drobno selera i ziemniaka, przesmażać z 10 minut, aż warzywa zmiękną. Zalać wywarem warzywnym lub wodą i gotować 20-25 minut na niewielkim ogniu, aż warzywa zmiękną, można przykryć garnek pokrywką.
Po ugotowaniu selera, całość zblendować, osolić (jeżeli warzywa zalane były wodą). W razie potrzeby rozcieńczyć wodą lub wywarem warzywnym.
Bezpośrednio na talerzach zakwasić śmietaną i posypać świeżo mielonym pieprzem, smacznego.
sobota, 17 stycznia 2015
ciasto bananowe z orzechami
To ciasto miało jakiegoś pecha i nie chciało zostać obfotografowane - pierwszy raz jak je piekłam postąpiłam zgodnie z przepisem i banany poszły pięknie na dno, za drugim razem jak piekłam to okazało się, że nie mam aparatu i nie mogę zrobić zdjęć, ale jakoś się udało i jest. Ciasto jest PRZEPYSZNE. Kejti opisała to ciasto jako uzależniające, bo jeżeli tylko je się spróbuje to nie można przestać go jeść. Nie przypuszczałam, że tak niewielki dodatek orzechów laskowych może w taki sposób podkreślić smak ciasta. Mi trochę smakuje to ciasto nutellą, ale nie jest do dominujący smak.
Przepis na ciasto bananowe zaczerpnięty z książki Roger Pizey "World's Best Cakes" ze wstępem Marco Pierre White'a. Jest to książka, w której nawet nie zaznaczałam przepisów, które chciałabym zrobić, bo z kilku pierwszych rozdziałów mam ochotę zrobić kolejno każde ciasto.
Ciasto bananowe z orzechami laskowymi
2 bardzo dojrzałe banany
150 g masła
225 g cukru
50 g mielonych orzechów laskowych
2 jajka
175 g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
130 g śmietany
Utrzeć masło z cukrem, dodać mielone orzechy laskowe. Do masy wmieszać pojedynczo jajka. Dodać mąkę wraz z solą, proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, wymieszać. Dodać śmietanę i rozgniecionego na puree 1 (jednego) banana. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (dno o wymiarach 8x30 cm). Włożyć do rozgrzanego piekarnika do 170 st.C i piec około 20 minut, wyjąć z piekarnika i na wierzch ułożyć przeciętego na pół banana - w oryginalnym przepisie było 10 minut, za pierwszym razem banan zamienił się w łódź podwodną i opadł na dno.
Ponownie włoży do piekarnika i piec dalej przez 45-50 minut lub do tzw. "suchego patyczka". Wyjąć z piekarnika i przestudzić w blaszce ze 20 minut, następnie wyjąć na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Jeszcze ciepłe ciasto można posmarować glazurą wykonaną z rozgrzanej konfitury morelowej wymieszanej z niewielką ilością wody, która została przetarta przez sitko.
Przepis na ciasto bananowe zaczerpnięty z książki Roger Pizey "World's Best Cakes" ze wstępem Marco Pierre White'a. Jest to książka, w której nawet nie zaznaczałam przepisów, które chciałabym zrobić, bo z kilku pierwszych rozdziałów mam ochotę zrobić kolejno każde ciasto.
2 bardzo dojrzałe banany
150 g masła
225 g cukru
50 g mielonych orzechów laskowych
2 jajka
175 g mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
130 g śmietany
Utrzeć masło z cukrem, dodać mielone orzechy laskowe. Do masy wmieszać pojedynczo jajka. Dodać mąkę wraz z solą, proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, wymieszać. Dodać śmietanę i rozgniecionego na puree 1 (jednego) banana. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (dno o wymiarach 8x30 cm). Włożyć do rozgrzanego piekarnika do 170 st.C i piec około 20 minut, wyjąć z piekarnika i na wierzch ułożyć przeciętego na pół banana - w oryginalnym przepisie było 10 minut, za pierwszym razem banan zamienił się w łódź podwodną i opadł na dno.
Ponownie włoży do piekarnika i piec dalej przez 45-50 minut lub do tzw. "suchego patyczka". Wyjąć z piekarnika i przestudzić w blaszce ze 20 minut, następnie wyjąć na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Jeszcze ciepłe ciasto można posmarować glazurą wykonaną z rozgrzanej konfitury morelowej wymieszanej z niewielką ilością wody, która została przetarta przez sitko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





