Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buraki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 listopada 2014

burak liściowy z patelni

 Burak liściowy z patelni jest daniem, którym zajadamy się z Kejti. Szybkie danie, doskonały dodatek do obiadów. Nasza babcia narzeka, że twarde, ale czy wszystko co jemy musi być konsystencji papki.

Dzisiejsza wersja przepisu tego dania to ta z użyciem buraka liściowego, ale można do tego mini dania wykorzystać też ogonki liściowe czy to zwykłego buraka czy też innych roślin. W podobny sposób robimy z Kejti szpinak (zwłaszcza ogonki liściowe) - wersja z sokiem pomarańczowym jest nie do pobicia.


Burak liściowy z patelni

ogonki buraka liściowego
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju/oliwy
sok z pół cytryny
sól

Ogonki liściowe buraka obrać podobnie jak obiera się rabarbar i pociąć na kawałki wielkości kęsa, młodsze ogonki wystarczy pokroić. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić pokrojony w plasterki czosnek, chwilę aromatyzować olej, wrzucić pokrojony w kawałki burak liściowy. Chwilę przesmażyć, posolić, przykryć i dusić pod przykryciem do uzyskania żądanej twardości (lubię wersję mocno chrupką). Zakwasić sokiem z cytryny. Podawać ciepłe.

Przepraszam za jakość zdjęcia - do moich mocno średnich zdjęć, doszedł jeszcze jeden element - brak umiejętności poprawnego wykorzystania sztucznego oświetlenia. Zdjęcia nie poprawię, obiekt fotografowany został już zjedzony.

wtorek, 12 lutego 2013

grzanki z burakami i kozim serem


Kilka dni temu miał się ukazać wpis dotyczący trufli czekoladowych. Nie ukazał się, bo wydawało mi się, że cała moja praca poleciała w kosmos nieodwracalnie. W sobotę zezłościłam się na siebie i swoją głupotę, zamknęłam bloga i poszłam spać. Dzisiaj pisząc ten wpis okazało się, że nie wszystko zostało stracone, ale i tak nie mam ochoty na kończenie wpisu truflach czekoladowych. Dzisiaj mam ochotę na grzanki (zwane u mnie w domu zgrzewkami) z burakami i kozim serem. To taka szybka przekąska.


Na 1 zgrzewkę - 2 trójkąciki

2 kromki pieczywa tostowego
1 plasterek dużej rolady koziej
2 plasterki gotowanego/pieczonego buraka
ew. troszkę masła

Złożyć zgrzewkę - sam środek stanowi ser kozi, później plastry buraka, pieczywo tostowe. Wierzch pieczywa można ewentualnie posmarować masłem. Zapiec w urządzeniu do robienia zgrzewek, aż do uzyskania ładnego koloru wierzchu. I tyle cała filozofia.

czwartek, 24 stycznia 2013

buraki z natką pietruszki z miodowym (gryczanym) winegretem


Kolejna typowo zimowa potrawa, choć po raz pierwszy zrobione w ten sposób buraki jadłam w sierpniu. Jest to kolejne danie, które przywiozłam z wakacji spędzanych w Paryżu. Może buraki nie są najczęściej jedzonym warzywem korzeniowym w stolicy Francji, to jednak stanowią kolejną pamiątkę z wakacji. Właśnie uświadomiłam sobie, jak wielką ochotę mam na Paryż, Francję - nie byłam tam chyba od 10 lat. To może stąd tyle ostatnio u mnie potraw, które jadłam we Francji.


Tak przygotowane buraki były podane jako dodatek do posiłku jedzonego w południe. Może jest to znane, klasyczne połączenie, ale dla mnie w tamtym okresie było nowością, powiewem świeżości, czymś innym. Teraz już stały się pewną normą.

Buraki można do tej potrawy ugotować, bądź upiec do miękkości, moje buraki przeważnie gotuję w całości, a następnie obieram. Wiem, że część osób woli buraki piec w piekarniku, i ten sposób jest dobry. Raz zdarzyło mi się nawet kupić już ugotowane buraki w sklepie i z nich robiłam to danie.

Miód gryczany wykorzystany w tej potrawie może zostać zastąpiony dowolnym miodem. Generalnie nie lubię smaku miodu gryczanego, dlatego używam go jedynie w wytrawnych potrawach, w których sprawdza się doskonale.


Buraki z natką pietruszki z miodowym (gryczanym) winegretem

3-4 buraki (ugotowane lub upieczone w całości)
pęczek natki pietruszki
1 łyżka miodu gryczanego
1 łyżka octu
3 łyżki oleju
sól


Upieczone lub ugotowane buraki obrać, pokroić w kostkę (taką na jeden kęs). Natkę pietruszki posiekać w zależności od upodobań drobno lub zostawić całe liski. Wymieszać buraki z natką pietruszki. Przygotować sos miód oraz szczyptę soli rozpuścić w occie, strumieniem dodać olej, mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Polać buraki i wymieszać całą sałatkę, aby sos dobrze połączył się z warzywami. I gotowe.

środa, 30 listopada 2011

pieczone buraki

Mam chwilę czasu więc wrzucam coś co zrobiłam ponad 2 tygodnie temu, ale nie traci to na swojej aktualności - buraki pieczone. Nie przypuszczałam, że wyjdzie z tego coś tak smacznego. Proponuję jako dodatek do obiadu, choć mi to zastąpiło cały obiad.



Składniki:
- kilka buraków
- cebula czerwona, ale może być i zwykła
- czosnek
- zioła, u mnie tymianek
- sól
- olej/oliwa

Surowe buraki obrać (proponuję to robić w rękawiczkach, bo farbują), pociąć w słupki. Cebulę pokroić w piórka, bez odcinania piętki, żeby się nie rozsypała. Na blasze do pieczenia rozłożyć buraki, cebulę, kilka ząbków nie obranego czosnku, obłożyć ziołami, posolić, polać kilkoma łyżkami oleju. Piec do miękkości, w dobrze nagrzanym piekarniku. W trakcie pieczenia kilka razy wymieszać.



To białe na zdjęciu, to jest czarna rzepa - został mi kawałek z surówki, którą robiłam dzień wcześniej. W ten sam sposób można zrobić też inne warzywa korzeniowe. Pozwala to uwolnić ich nowe, nieznane oblicze.



Zdjęcia tym razem wykonane aparatem w telefonie, bo znowu nie mam dostępu do przyzwoitszego aparatu.