Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amoniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amoniak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 grudnia 2014

mini amerykany - kalendarz adwentowy 2014


KALENDARZ ADWENTOWY
PIERWSZY TYDZIEŃ ADWENTU - WTOREK
BOŻE NARODZENIE ZA 23 DNI

Mini amerykany - pyszne biszkopciki, delikatne i malutkie.
Robiąc ciastka na święta dożę do tego, aby wielkość ciastek nie była za duża - lepiej zjeść kilka małych niż nie móc spróbować kolejnego, bo już się nie mieści. Wersja codzienne może być duża (niektórzy twierdzą, że musi być duża), ale dziś przedstawiam wersję mini. Przepis zaczerpnięty z odmętów internetu z moimi modyfikacjami.


Mini amerykany

100 g masła
szklanka cukru
2 dag amoniaku
3 jajka
1 szklanka mleka
500 g mąki


Ciepłe masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy powoli na przemian jajko, mąkę mleko - na dnie szklanki zostawiamy z 1 cm mleka. W pozostałym mleku rozpuszczamy amoniak i dodajemy do masy. Wykładamy łyżką niewielkie ciasteczka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, pozostawiając spore (prawie 2 razy większe niż samo ciastko) odstępy. Pieczemy około 20 minut w rozgrzanym do 180 st.C piekarniku. Można polukrować spodnią stronę dowolnym lukrem.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

amoniaczki - kalendarz adwentowy 2014


KALENDARZ ADWENTOWY
PIERWSZY TYDZIEŃ ADWENTU - PONIEDZIAŁEK
BOŻE NARODZENIE ZA 24 DNI 

Amoniaczki były jednymi z pierwszych ciastek jakie piekłam. Zawsze fascynowała mnie zawartość amoniaku (kwaśny węglan amonu), może przez sam fakt, że dość ciężko go dostać (teraz regularnie kupuję go w jednym z supermarketów) powodował, że stanowiły one jakieś wyzwanie.
Ciasteczka są proste, doskonale kruche i po prostu dobre. Przepis zaczerpnięty ze starej książki Dobra kuchnia.

Amoniak ma to do siebie, że sublimuje, więc nie zdziwcie się, że jeżeli otworzycie opakowanie amoniaku, wykorzystacie jego część, reszty po jakimś czasie możecie nie znaleźć w pozostawionym opakowaniu.


Amoniaczki

500 g mąki
100 g miękkiego masła
100 (120) g cukru
2 jaja
1/2 szklanki mleka
10 g amoniaku

cukier kryształ do posypania


Amoniak rozpuścić w ciepłym mleku, dodać do mąki. Połączyć wszystkie składniki, biorąc 1 całe jajko i 1 żółtko (1 białko pozostawić do posmarowania ciastek). Zagnieść rzadkie ciasto i odstawić w chłodne miejsce na około 1 godzinę. Dobrze schłodzone ciasto bardzo cienko rozwałkować i wykrawać okrągłe lub owalne ciastka. Kłaść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować rozmąconym białkiem i posypać grubym (bardzo grubym) cukrem. Piec w temperaturze 180 st.C około 10-15 minut lub do momentu, gdy zyskają ładny kolor.

kilka uwag:
- czym cieniej uda się rozwałkować ciasto tym lepiej - bardzo mocno rośnie, z ciasta o grubości 4 mm uważam, że wychodzą za grube ciastka
- najlepszy jest bardzo gruby cukier - w domu nazywamy go rafinat, próbowałam ciastka te posypywać cukrem zwykłym, cukrem palmowym, nawet takim białym cukrem w dużych, białych grudkach - to już nie to samo
- jak już nie mam ochoty/cierpliwości bawić się w wycinanie ładnych kształtów, to rozwałkowane ciasto smaruję białkiem, posypuję cukrem, kroję nożem na paluszki i wykładam na blachę